Rachunek sumienia przygotowany przez WMM w Polańczyku Modlitwa przed rachunkiem sumienia Panie Boże, zgrzeszyłem przeciw Tobie. Nie jestem już godzien nazywać się Twoim dzieckiem. Pragnę powrócić do Ciebie i szczerze wyspowiadać się ze wszystkich moich grzechów. Przyjdź Duchu Święty, oświeć mój rozum, abym dokładnie poznał swoje grzechy, szczerze za nie żałował Rachunek sumienia jest częścią sakramentu pojednania. Pozwala stanąć przed Panem Bogiem w prawdzie, by było gotowe na przyjęcie łaski Bożego miłosierdzia. Proponowany rachunek sumienia został ułożony przez ojca Marcina Ciechanowskiego, paulina z Jasnej Góry, autora bestsellerowej książki Rekolekcje Interpretacja muzyczna tekstu "5 przykazań kościelnych. Wola Boża czy wymysł ludzi?" autorstwa Adama Szewczyka.Tekst, słowa i wykonanie Adam Szewczyk.https:/ cash. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Dzisiaj w ramach naszego nabożeństwa Gorzkich Żali i przygotowań do wielkanocnej spowiedzi chcemy bliżej przypatrzyć się I warunkowi dobrej spowiedzi czyli RACHUNKOWI SUMIENIA. Pojęcie „rachunek sumienia” budzi chyba u wielu ludzi dosyć negatywne skojarzenia i niechęć, bo kojarzy się to z grzechem, z wewnętrznym obrachunkiem. Należy jednak uświadomić sobie, że rachunek sumienia nie jest żadnym „rachowaniem się” niewolnika z panem, oskarżonego z sędzią, ucznia z nauczycielem, pracownika z pracodawcą, ale jest badaniem stanu swojego sumienia. Inaczej mówiąc rachunek sumienia jest dialogiem o wzajemnej miłości człowieka do Boga i Boga do człowieka. Oczywiście dokonuje się to w najgłębszych pokładach ludzkiego człowieczeństwa, gdzie Bóg rozmawia z człowiekiem, a to miejsce nazywamy ludzkim sumieniem. Tutaj też Bóg pozwala nam dostrzec swą bezwarunkową miłość nawet kiedy my sami zobaczymy wielki chaos, bałagan, brak uporządkowania w nas samych. Możemy zatem powiedzieć, że rachunek sumienia jest czasem, w który człowiek słucha, co Bóg ma mu do powiedzenia; jak On widzi nasze życie i postępowanie. My także stawiamy sobie to zasadnicze pytanie: Jaka jest moja miłość do Boga, do człowieka i do siebie samego? Odpowiedź na to pytanie często łączy się z bólem, bo każdy brak miłości, każdy grzech to cierpienie i ból. Warto sobie przypomnieć czym jest grzech: grzech jest to świadome i dobrowolne naruszenie przykazań Bożych i kościelnych. Znamy od dziecka, że są grzechy ciężkie (śmiertelne) i grzechy lekkie (powszednie), jednak nie zawsze potrafimy właściwie zaklasyfikować nasz czyn. Z grzechem ciężkim mamy do czynienia wówczas kiedy jednocześnie występuje pełna świadomość, całkowita zgoda i przykazania Boże lub kościelne. Np. kiedy w pełni świadomie i pod żadną presją kradnę samochód, lub na skutek własnego lenistwa i braku ochoty nie uczestniczę w niedzielnej Eucharystii. Grzech popełniony ze złości, w wyniku świadomego wyboru zła jest grzechem najcięższym. Natomiast grzech lekki popełniamy wtedy, gdy brakuje pełnej świadomości czynu, lub całkowitej zgody, lub nie obejmuje przykazań Bożych. Np. przez zapomnienie zjem mięso w piątek, pod wpływem zdenerwowania przeklnę. Takie grzechy są przejawem naszego wewnętrznego nie uporządkowania i nie zrywają naszej przyjaźni z Bogiem, dlatego też możemy wówczas przystępować do komunii św. Nie można jednak lekceważyć żadnego grzechu, bo częste powtarzanie jakiegoś grzechu prowadzi do powstania wady-grzechu głównego, który zaciemnia nasze sumienie, rodzi inne grzechy, a w konsekwencji człowiek nie wie co jest dobre, a co złe. W Ewangelii św. Marka jest mowa o grzechu przeciw Duchowi św. Najprościej możemy powiedzieć, że polega on na całkowitym odrzuceniu Bożego miłosierdzia, na odrzuceniu Bożego przebaczenia i wiary w zbawienie. Teologia moralna wyróżnia także grzechy cudze, które my popełniamy poprzez bezpośrednie uczestnictwo, poprzez zachęcanie, pochwalanie i godzenie się na ten grzech, poprzez chronienie i pochwalania zła. Przykładem może być godzenie się rodziców, pochwalania, czy usprawiedliwiania życia swoich dzieci bez śluby kościelnego, czy w tzw. wolnym związku. Widzimy jak zagadnienie grzechu jest pojęciem złożonym i wymaga od nas wielkiej czujności i ustawicznej troski o swoje sumienie. Każdy grzech naraża życie nie tylko samego grzesznika, ale także wszystkich jego bliskich. Możemy porównać nasze życie do wspinaczki górskiej, w której każdy powiązany jest linami z innymi towarzyszami wyprawy. Kiedy sami upadamy- grzeszymy i odrywamy się od skały którą jest Bóg, to w jakiś sposób wciągamy w ten upadek innych. Przykłady narzucają się same: nadużywanie alkoholu, niewierności małżeńskie, agresja, manipulacja innymi, pogarda innymi, pogoń za własną wielkością. Robiąc rachunek sumienia nie możemy używać szkła powiększającego, ponieważ obraz nas samych będzie obrazem wypaczonym. Należy umieć dostrzec także dobro, które każdy z nas codziennie czyni i jednocześnie zło przez nas popełnione. Wtedy nasze życie zobaczymy we właściwych proporcjach i przekonamy się, że czas przeznaczony na zło mógł być wykorzystany na czynienie dobra. Myślę, że nasz codzienny, wieczorny rachunek sumienia pozwali właściwie ocenić przeżyty dzień i ułatwi także rachunek sumienia robiony przed samą spowiedzią, czyli obejmujący dłuższy odcinek czasu. Rachunek sumienia przed spowiedzią możemy przeprowadzić według pewnego porządku: jakie przykazanie Boże lub kościelne zostało naruszone i w jakim stopniu; jak wypełniam swoje obowiązki rodzinne i zawodowe; czy jakaś wada główna nie dominuje w moim życiu. Przy grzechach ciężkich należy powiedzieć ile razy został popełniony i podać okoliczności grzechu. Wiemy doskonale, że okradzenie starszej osoby jest większym obciążeniem sumienia niż kradzież człowieka zamożnego; w obu przypadkach jest to grzech ciężki. Rachunek sumienia przygotowujący nas do spowiedzi św. powinien być zrobiony rzetelnie, a nie w pośpiechu, czy połowicznie. Powinien on także zmieniać się wraz ze zmianą, jakiej podlega nasze życie i tutaj nasza Droga do nieba służy nam pomocą. Mamy tam rachunek sumienia dla dzieci, dla młodzieży i dla dorosłych- czy o tym wiemy. Możemy także posługiwać się rachunkami stanowymi- np. dla ojców, matek, kapłanów, pracodawców itp. Tylko wtedy będziemy mogli właściwie ocenić nasz duchowy rozwój, nasze uczestnictwo w życiu społecznym, zawodowym czy w innych dziedzinach życia. Są też takie etapy w życiu człowieka, w które nazywamy przełomowymi. Wychodzenie z okresu dzieciństwa, zaangażowanie w miłość narzeczeńską, zawarcie związku małżeńskiego, przyjście na świat dziecka, śmierć bliskiej osoby, wstąpienie do seminarium czy zakonu, zmiana funkcji społecznej, choroba fizyczna- to tylko przykłady zmian, które winne znaleźć swoje odbicie w rachunku sumienia, w spowiedzi św. którą wówczas nazywamy spowiedzią z całego swego życia. Każda ważna zmiana niesie nowe zadania, jakie Bóg stawia przed człowiekiem. Z wypełnienia tego zadania człowiek powinien rozliczyć się z Bogiem w rachunku sumienia, w spowiedzi św. Przeprowadzenie dobrego rachunku sumienia, jak widzimy, stawia nam wiele warunków, ale przecież robimy to po to aby się uświęcić, aby nie zamknąć przed sobą samym bram nieba. Módlmy się słowami papieża Jana Pawła II: Wzbudź w nas, Panie, poczucie odpowiedzialności za różne przejawy zła w dzisiejszym świecie. W naszej epoce, choć rozjaśnionej licznymi światłami, nie brak również cieni. Daj nam zrozumieć, że za wiele z nich sami jesteśmy odpowiedzialni. Spraw też, abyśmy zaangażowali się całym sercem w przemianę zła w dobro wszędzie tam, gdzie zło dostrzegamy. opr. mg/mg 1. Rachunek sumienia 2. Żal za grzechy 3. Mocne postanowienie poprawy 4. Wyznanie grzechów 5. Zadośćuczynienie Bogu i bliźnim Wiara: Mały katechizm Pytania wstępne Żałuję za popełnione zło? Mam stanąć przed Bogiem, który jest Miłością, a ile jest miłości we mnie? Bóg chce mnie uzdrowić. Czy jestem gotów przyjąć ten dar? Co zmieniło się od ostatniej spowiedzi? Może zapomniałem lub zataiłem ciężki grzech? Pokuta zobowiązuje do naprawienia wyrządzonego zła. Jak ją odprawiłem? Czy bliźni zauważyli moją poprawę po ostatniej spowiedzi? Dziesięć przykazań Bożych I przykazanie: Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną Bóg jest moim Ojcem. Ile jest we mnie z obrazu Boga? Czy pielęgnuję w sobie dar chrztu świętego? Każdego dnia wybieram pomiędzy wieloma wartościami. A na którym miejscu jest Bóg? Ile czasu poświęcam na rozmowę z Bogiem i słuchanie Go? Celem życia chrześcijanina jest zbawienie. Co przysłania mi ten cel? Jak rozwijam i pogłębiam dar wiary? Czy wątpię w prawdy wiary? Może niedbale czynię znak krzyża? Bóg zaprasza mnie do współpracy w budowaniu Królestwa Bożego. Jaka jest moja postawa wobec spotykanych ludzi? Czy unoszę się pychą? Jak wypełniam swoje obowiązki w pracy? Czy w życiu kieruję się nauką Jezusa? Człowiek rozwija się nieustannie. A moja wiara i wiedza religijna? II przykazanie: Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremnie Imię Boga jest święte. Czy nie wymieniam go bez uszanowania, w gniewie i w żartach? Bluźnierstwo przeciw imieniu Bożemu i fałszywa przysięga jest grzechem. Czy szanuję imię mego Boga? Czasem proszę o coś Boga, składam przyrzeczenia, obietnice. Czy dotrzymuję składanych ślubów? Czy złorzeczę i przeklinam bliźnich? Boża opatrzność czuwa nade mną. Czy ulegam pokusie korzystania z wróżb i przepowiedni astrologów? Może poddaję się zwątpieniu? III przykazanie: Pamiętaj, abyś dzień święty święcił Jaki jest mój dzień święty? Czy w moim domu panuje świąteczna atmosfera? Jak często rozmawiam z domownikami na temat wiary? Jak zachowuję się wobec ludzi, którym grozi utrata wiary? Bóg mówi do mnie w czytaniach mszalnych. Czy słucham uważnie i zapamiętuję wskazania Boga z tekstów Pisma Świętego? Czy chętnie i punktualnie przychodzę na Mszę świętą? IV przykazanie: Czcij ojca swego i matkę swoją Bóg dał mi rodziców. Czy okazuję im szacunek, troszczę się o nich i modlę się za nich? Czy jestem wdzięczny moim rodzicom chrzestnym? Jak odnoszę się do rad rodziców? Czy na co dzień jestem uprzejmy i troszczę się o najbliższych? Ile czasu poświęcam dla rodziny? Mam obowiązek modlić się za najbliższych. Jak często to czynię? Czy jestem sprawiedliwy wobec dzieci? Czy interesuję się rozwojem moich dzieci, ich postępami w nauce? Czy staram się zapewnić dobry byt rodzinie? Jak traktuję swoje obowiązki wobec bliźnich i ojczyzny? Czy okazuję wdzięczność Bogu i ludziom? Jak często zapominam o imieninach i rocznicach najbliższych? V przykazanie: Nie zabijaj Bóg jest dawcą życia. Czy szanuję ten dar? Jaki mam pogląd na temat zabijania poczętych dzieci i uśmiercania ludzi chorych i starych? Gniew, pogarda, nienawiść i zemsta są grzechami przeciw życiu. Czy szkodzę sobie na zdrowiu przez picie alkoholu, palenie tytoniu, zażywanie narkotyków? Czy mam odwagę przeciwstawić się częstowaniu używkami nieletnich? A może sam im to proponuję? Wielu ludzi cierpi głód, a ja zapominam, że obżarstwo jest grzechem. Czy dbam o zdrowie swoje i bliskich przez dobre odżywianie i wypoczynek? Czy lekceważąc przepisy drogowe nie narażam na niebezpieczeństwo życia swojego i innych? Czy mam myśli samobójcze? Jezus w ewangelii pochwala troskę o chorych. Czy odwiedzam krewnych i znajomych, którzy chorują? Czy naśmiewam się z moich bliźnich, z ich nieszczęścia, choroby, kalectwa? VI i IX przykazanie: Nie cudzołóż; Nie pożądaj żony bliźniego twego… Jezus naucza, że grzechy te wynikają z pożądliwości serca. Czy z szacunkiem traktuję płciowość? Ciało ludzkie jest świątynią Ducha Świętego. Czy z należytym szacunkiem traktuję innych? Co myślę o nierozerwalności i świętości małżeństwa? Czy jestem przyczyną zgorszenia innych przez sposób ubierania się, dwuznaczne słowa, sprośne żarty? Czy czytam książki, czasopisma, oglądam filmy o treści erotycznej? Czy ze skromnością kształtuję swoją wyobraźnię pragnienia? Czy popełniam uczynki nieczyste samotnie lub z drugą osobą? Czy jako chrześcijanin szanuję dziewictwo i czystość przedmałżeńską? VII i X przykazanie: Nie kradnij; … ani żadnej rzeczy, która jego jest Czy ukradłem coś? Czy skradzione rzeczy zwróciłem? Czy zazdroszczę innym posiadanych przez nich rzeczy? Czy szanuję własność cudzą i społeczną? Czy szanuję pracę innych? Czy kupuję coś pochodzącego z kradzieży? Czy aprobuję lub jestem obojętny wobec aktów wandalizmu? Jak wywiązuję się ze zobowiązań podatkowych? Czy łatwo pożyczam od innych i nie zwracam im tego? Bóg daje mi czas. Jak korzystam z tego daru? Ile czasu marnuję przed telewizorem? VIII przykazanie: Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu Jezus mówi, że będziemy sądzeni z każdego słowa. Jak traktuję wypowiadane przez siebie słowa? Czy plotkuję? Czy jestem wścibski i wypytuję innych o sprawy osobiste? Pan Jezus naucza, że ojcem kłamstwa jest szatan. Czy jestem prawdomówny? Czy dotrzymuję tajemnic? Czy dobrze mówię o innych? Czy rzetelnie udzielam informacji? Czy sięgam po plotkarskie gazety, słucham takich programów? Czy potrafię się cieszyć z sukcesów bliźnich i pochwalić ich? Czy szanuję prawo innych osób do własnego zdania? I Przykazanie: W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych? Czy w każdą niedzielę chodzę na Mszę świętą? Czy zawsze przychodzę na nią punktualnie? Bóg mówi do mnie przez Pismo Święte, a jaka jest moja modlitwa? Czy uczestniczę aktywnie we Mszy świętej? Które z dobrych uczynków minionego tygodnia złożyłem Bogu w ofierze Mszy świętej? Czy jako rodzic daję moim dzieciom przykład chrześcijańskiego życia? Wiele spraw mam do załatwienia. Czy podejmuję w dniu świętym prace, które mogłem wykonać w tygodniu, a zaniedbałem je z lenistwa? II przykazanie: Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty Bóg jest moim Ojcem. Czy chętnie i z ufnością korzystam z Jego miłosierdzia? Czy przygotowuję się do sakramentu pokuty z miłości do Boga i Kościoła? Czy potrafię przebaczyć komuś, kto wyrządził mi krzywdę? Czy moje przystępowanie do sakramentów świętych jest uzależnione od nastrojów i humorów? III przykazanie: Przynajmniej raz w roku w okresie wielkanocnym przyjąć komunię świętą Do komunii świętej mogę przystąpić tylko w stanie łaski uświęcającej! Czy nie przyjąłem komunii świętej świętokradzko? Jak odnoszę się do tajemnicy Chrystusa obecnego w Eucharystii? Czy dziękuję Bogu za Jego dary i rozwijam swoje talenty? IV przykazanie: Zachować nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach Wolna wola jest darem Boga. Czy potrafię panować nad słabościami mego ciała? V przykazanie: Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła Czy moja wiara uzdalnia mnie do troski o braci i siostry w wierze? Czy okazuję wdzięczność Bogu i ludziom? Czy chętnie angażuję się w różne akcje parafialne?

5 przykazań kościelnych rachunek sumienia